Oporządzenie taktyczne w ASG by Michał Wodzyński

Autor: Michał Wodzyński
środa, 02 czerwca 2010
Dla jednych ASG to głównie sport i oni szukają w nim ruchu, wysiłku fizycznego czy też współzawodnictwa. Dla innych ASG jest to hobby, polegające w głównej mierze na kolekcjonowaniu wyposażenia i oporządzenia, rekonstrukcji konkretnych oddziałów wojskowych, a aspekt sportowy pozostaje tylko mniej lub bardziej ważnym dodatkiem.


Przedstawiciele obu tych grup prędzej czy później zaopatrują się w różne elementy wyposażenia i oporządzenia taktycznego. Na początku są to rękawiczki ochronne, ochraniacze, ładownice na magazynki i jakieś cargo do przenoszenia drobiazgów. W miarę jak hobby lub też zacięcie sportowe się rozwija, okazuje się, że potrzebne, a wręcz nieodzowne, są coraz to nowe elementy „szpeju”. Wybór na rynku jest duży. Można kupić oryginalne elementy oporządzenia pochodzące z demobilu lub zdobyć z dużym wysiłkiem na aukcjach. Są również dostępne ich mniej lub bardziej udane kopie. Można zaopatrzyć się, korzystając z oferty sklepowej lub przeszukując wspomniane aukcje. Czasami trafiają się ciekawe oferty ogłoszeniowe na portalach tematycznych.


Oporządzenie oryginalne, szczególnie to używane przez siły zbrojne obecnie lub niedawno jest niezwykle trudne do zdobycia. Jedne modele i wzory kamuflażu, jak amerykański woodland czy wprowadzony na początku XXI wieku UCP są osiągalne łatwiej. Inne, na przykład elementy wyposażenia w kolorze coyote brown, są prawdziwymi perełkami i osiągają zawrotne ceny. Na rynku sporo jest sprzętu amerykańskiego, który został jakiś czas temu wycofany, ale ponieważ zapasy demobilu również nie są niewyczerpane, coraz trudniej znaleźć egzemplarze w dobrym stanie. Zwolennicy oporządzenia wojsk naszych zachodnich sąsiadów również mają w czym wybierać, a ponadto sprzęt Bundeswehry nie należy do drogich. Oporządzenie wojsk rosyjskich bardzo trudno kupić i osiąga ono niejednokrotnie obłędne ceny, a sklepów specjalizujących się w tym asortymencie jest naprawdę niewiele. Jeżeli ktoś poważnie myśli o kompletowaniu sprzętu innych armii, mniej liczących się na arenie współczesnych działań wojennych, musi uzbroić się w cierpliwość i umieć korzystać z wyszukiwarek internetowych oraz serwisów aukcyjnych. W kwestii wzorów, z których korzystają polskie siły zbrojne, sprawa jest nieco prostsza. Można zaopatrzyć się na różnego rodzaju wyprzedażach organizowanych przez firmy specjalizujące się w tego rodzaju handlu. Można skorzystać po części z oferty Agencji Mienia Wojskowego. W końcu jest możliwość kupienia w sklepach producentów, takich jak Miwo Praszka, Currahee czy Specops.


Hobbyści, ale także profesjonaliści, mogą zaopatrywać się w kopie. Na rynku są kopie bardzo tanie w porównaniu z oryginałami, ale niskiej jakości, uszyte z mało wytrzymałych materiałów, lecz jest też kilku producentów, którzy oferują naprawdę przyzwoity towar. Ponieważ ten segment rynku opiera się głównie na oporządzeniu amerykańskim, ja również mam zamiar skupić się na tych produktach. Eagle Industries, LB Technologies, Point Blank Body Armor, SDS, Crye Precision czy Spec-Ops to producenci bardzo dobrej jakości sprzętu, używanego przez siły zbrojne USA i sprzęt tych producentów najczęściej jest kopiowany. Firm kopiujących nie brakuje, jednak jak już wspomniałem, ich produkty różnią się jakością i ceną oraz grupą ewentualnych nabywców. Każdy, niezależnie od potrzeb i zasobności portfela, znajdzie coś dla siebie. Są producenci zajmujący się rynkiem ASG od replik przez akcesoria aż po oporządzenie właśnie, jak na przykład G&P czy Strike Systems, ale są też wytwórcy specjalizujący się wyłącznie w wyposażeniu taktycznym, jak firma Pantac oraz bardzo popularna ostatnio na rynku polskim firma Flyye Industries. Kluczem do rynkowego sukcesu jest między innymi wzornictwo, kolorystyka oraz materiały. Flyye Industries szyje swoje oporządzenie w oparciu o wzory zaczerpnięte z linii produktów firmy Eagle Industries. Kamizelki, ładownice, kabury oraz inne produkty są bardzo podobne do oryginałów, ale mają wystarczająco wiele różnic, żeby nie powodowało to niepotrzebnych konfliktów pomiędzy producentami. Co więcej, niektórzy wytwórcy oryginałów wchodzą we współpracę z firmami zajmującymi się kopiami czy też replikami, użyczają lub sprzedają prawa do opatentowanych materiałów, kolorów bądź wzorów kamuflażu. Zarówno firma Flyye, jak i Pantac zdecydowanie stawiają na jakość. Materiały użyte w procesie produkcji są wysokiej jakości. Dobrej klasy nylon, Cordura 1000, zamki błyskawiczne firmy YKK oraz zapięcia i klamry ITW, popularnie nazywane fastexami świadczą same o sobie i nie trzeba ich nikomu reklamować. Flyye korzysta za zgodą właściciela, czyli Crye Precision z popularnego i szeroko wykorzystywanego w wojskach USA wzoru kamuflażu o nazwie Multicam.
Najbardziej popularne, a tym samym poszukiwane, są wzory i modele kamizelek oraz innego oporządzenia używane aktualnie przez siły zbrojne. Firmy produkujące kopie czy też repliki wychodzą temu zapotrzebowaniu naprzeciw. Flyye ma w swojej ofercie prawie wszystko, podobnie zresztą jak Pantac czy G&P. Znajdziemy tam duży wybór chest rigów, czyli lekkich systemów oporządzenia. Są kamizelki modułowe z pełną balistyką, kamizelki low profile oraz wiele, nazwijmy to dodatków, takich jak kabury, panele udowe, pasy biodrowe, plecaki cargo i hydracyjne. Słowem, czego dusza zapragnie.

Fot. Justyna Wodzyńska
Skrót artykułu z PS Arsenał 05/74 2010